mam wrażenie że nadmiar szczęścia rozpierdzieli mi brzuch
mam wrażenie że nadmiar szczęścia rozpierdzieli mi brzuch czaszkę i całą resztę ciała.. czekać na coś rok i mieć to coś w zasięgu ręki? bezcenne.. tzn .. hmm kosztowne ale nie bardzo
tylko tam czuje się ładną kobietą tylko tam jestem pewna siebie i nie spuszczam wzroku kiedy jakiś facet uważnie mi się przygląda..
ale jest A. w sumie prosił mnie żebym na Niego poczekała żebym nie szalała w Pogorzelicy no i z własnej woli wróciłam jego zdjęcie na tapecie w telefonie..
boje się tylko tam będzie Marek ten były jedyny który się oświadczył kiedyś kiedyś już o nim pisałam o naszej romantycznej historii obawiam się co będzie kiedy tam .. go spotkam.. morze plaża zachód słońca i my ... wrócą wspomnienia.. wróci wiele rzeczy.. zobaczymy..
będę za wami bardzo tęsknić przez te 217 dni bardzo się zżyłam z tym blogiem .. zaczęłam żyć trochę waszym życiem a wy chyba po trosze moim.. 10dni bez was.. hmm będzie trochę ciężko.. postaram się ukraść laptopa i wpisać cokolwiek
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)