O Autorze
.jpg)
Od paru lat wychodzi na jaw, że funkcja pisania staje się jedynie dodatkiem dla długopisu. Poczciwe narzędzie pracy kilku pokoleń uczniów, pisarzy i naukowców nabywa właściwości, które jeszcze niedawno nie były dostępne nawet dla radzieckich uczestników misji kosmicznych.
Na tle zalewu różnych form elektronicznych piór kulkowych wyróżnia się Wow-Pen Digi koreańskiej firmy Wow.
Jest to ulepszona wersja wprowadzonego na rynek rok temu Wow-Pen Traveler, który działał jak myszka komputerowa. Najnowszy model to długopis z funkcję myszki, mogący dodatkowo przesyłać to, co zapisujesz, do komputera (w pewien sposób podobnie jak w przypadku (do zmiany funkcji służy prosty przełącznik).
Co więcej Twoje odręczne notatki mogą zostać przekonwertowane do postaci tekstowej za pomocą standardowych programów do transkrypcji pisma.
Komunikacja Wow-Pena z komputerem odbywa się za pomocą przekaźnika podłączanego do portu USB.
Więcej informacji na:
skończyłam z tym niemieckim, nie było tak źle, ale cały czas wydaje mi się, że czegoś nie zrobiłam, ale ja jush tak mam bo nieobecności w sql teraz tylko musze ta pieprzoną lekturę [sorry ze epitet ] przeczytać, co mi dobrze nie idzie, a nawet do połowy nie doszłam. Uh...! Co to M. i mojego sąsiada... yyy... pasuja do siebie. Nie chcę GO obrażać bo go nie znam, ale no śliczny nie jest. Może charakter ma świetny? Jak na razie się nie przekonałam na własnej skórze i- szczerze mówiąc- gorącej ochoty nie mam.
Idąc od Klaudii- oddawałam jej zeszyty- spotkałam moje super koleżaneczki z równoległej klasy tylko żałuję, że nie chodzimy razem do klasy bo byłybyśmy świetnie zgranymi przyjaciółkami. Ale jest dobrze [ostatnio w kółko to powtarzam, co jest??]. no więc: buziaczki dla Madzi, Klaudii, Klaudii i Madziulki
Bosz, 29 dni a ja jeszcenie mam nawet zdjęcia...
Ale dziś przyjedzie to nie ma- trza narobić tyle ile sie da. Bosz, ja umarnę chyba z nerwów.
A wogóle- on ma przyjechać a u mnie chata wolna:D
He, i nie będzie myślenia czy ktoś nie wejdzie jak będziemy się całować tudzież robic inne rzeczy;)
Rodzinke na zakupy wysłałam, znaczy po wielkiej wojnie że mam jechać bo nie mam w co sie ubrać i po moim przekonywaniu ze pojechać to mogę ale w niedziele na giełdę pod Stodołe mutter się załamała i stwierdziła że jestem adziewczęca całkiem. I dobrze, nie lubie łazić po sklepach, a ciuchy najchętniej to bym kupowała przez neta. A teraz jej zachwalam jaka to fajna bluze znalazłam, of kors w necie, i że sklep dobry i takie tam bezsensowne rzczy. Znaczy oto ONA;):
Ogólnie pewnie będzie że okropna, ale mam nadzieje ze bedzie jak z glanami- nie podobaja się jak nie wiem, ale mam. Trzymajta kciuki a ja ide się zważyć i zrobic cos do szamania:)
Fotografie Helmuta Newtona
(31 IX 1920 - 23 I 2004). Zasłynął przede wszystkim ze swoich aktów.
Pracował dla magazynów takich jak Playboy. Od końca lat pięćdziesiątych skoncentrował się na fotografowaniu mody. W 1961 roku osiedlił się w Paryżu. Jego zdjęcia pojawiały się w znanych magazynach, między innymi we francuskiej edycji Vogue'a. Wypracował własny styl, który cechował się sadomasochistycznymi i fetyszystycznymi podtekstami.
(źródło Wikipedia)
Zdjęcia wybrane.
airnox: ustaliles w koncu do czego reka sluzy?
jola, rece sluza do pisania na klawie od kompa i grania na gitarze
ale podobno chlopak moze zrobic z reki emulator kobiety
lol
a kobieta emulator faceta z dlugopisu? :>
na przyklad
albo z nokii
lol
Podoba się? Oceń wpis na
Starsze wpisy - kliknij tutaj ->
jestem już w OLsztynie
Nowy komputerek Piotrusia ma problemiki z działaniem ( świeży news z zagranicy
rodzinne korzystanie z pkp powinno przynosić nam jakieś zyski ( haracz za to że nie nagłaśniamy skandali jakich świadkami jesteśmy i do jakich nadużyć posuwa się ta wstrętna korporacja )
gdzie się podziali Ci wszyscy studenci co pracowali i pracują w GB ?!!
już są managerami i dlatego nie mogą wypełnić testów do mojej pracy mgr ??
Drogi Pudelku! na pewno którys z łamag co to pisza czyta mojego bloga, więc chciałam napisać, co sądze na temat tego typu dziennikarstwa. Żerujecie na gwiazdach, które staraja sie, żeby szołbiznes w tym kraju jakoś wyglądał, i robicie im krzywdę - a tu kkomus w photoschopie dokleicie zmarszczki,a tu jakiegos parcha, a tu jakies dodatkowe piegi (jak np. dzis z Rosati). Potem sobie jeszcze radośnie pokłamiecie na temat tego kto przytył a kto jest gejem, a na smaym końcu napiszecie że owszem, gwiazda zdementowała, ale wy i tak wiecie swoje. Wszystko, co robicie, wyglada tak samo i nie ma sensu!!! Czynie zdajecie sobie sprawy, że jakby Dorota Rabczewska (cmok cmok Doda!!!) chciała Was zniszczyc, to w mgnieniu oka wasz rózowy piesio zostałby pochowany rzywcem pod ziemią i zapomniany? Ale najwyraźniej ja to bawi - dlatego dała wam spokój. A juz żeby wymyślac takie rzeczy jak to z pluciem na reżysera czy to że Doda żekomo kłamie - to było poniżej pasa. Za to Doda powinna zamienic Was w żaby. I skrócić waszą bezkarnośc!!!
Matki Chomnika Ontologiczny Dowód na Wszechstronność Kremów Antycellulitowych. otóż. mają działanie chłodzące. toteż na moje bąble na plecach a, psiknę ci! ulga jakich mało.
Pana Szpili czarny pr. Pan Szpila moim głównym murem. z zasiekami.
wczorajsze karaoke. Viśenowy orła cień. miałyśmy iść się pośmiać, a ostatecznie trzeba było mnie odrywać od mikrofonu. popisowy numer - anioła głos fila. i boney m rzecz jasna (tak, zaśpiewałam publicznie rasputina). Daria zdegustowana.
dostałam jakieś podejrzane pismo z uw. coś jak Bibuła z tym uniwersytetem w jukeju.
Testosteronowe wywody Mędrca Chomnika na placu zawiszy.
a ja wciąż umieram z bólu.
idę zaraz spać, rozpisałam się trochę, napisałam wiele o sobie,
powypisywałam tu takie rzeczy jak narazie, o których mało kto wie.
nie mówię nikomu, czym się zajmuję, skąd mam pieniądzę, nie obnoszę się z tym, bo nie lubię.'
Cóż, jestem sponsorowana przez kilku panów, ładnie na tym wychodzę, ale mam szacunek do pieniadza, dlatego odkładam bardzo duzo..
dobrze, że tu można wyrzucić z siebie wszystko bez obawy, że ktoś będzie wiedział kim jestes
dobranoc
OMG. I juz wtorek, a ledwo świętowałam początek ferii. Zostałam brutalnie przywrócona ku ziemi. Mam dużo do opisania. Po pierwsze Pan W. ZAPOMNIAŁ o tym, że miał nas wyśmiać i to my z Marcelem go wyśmiałyśmy. Powiedział, że w nagrodę mnie nie zapyta. Cóż, miłe z jego strony:). Dalej. DAMIAN. O taak. Po raz pierwszy od naszej niefortunnej i głupiej kłótni spotkaliśmy się w poniedziałek w szkole. Dopiero na 5 lekcji bo dopiero wtedy mieliśmy matematykę razem. A na matmie razem siedzimy! To było straszne. Siedziałam obok niego i jednocześnie miałam ochotę się do niego przytulić i go zabić! Nie zrobiłam ani jednego ani drugiego...
Bye. Renesans i Rzym wzywają.
Buziaki dla mojej najukochańszej siostry, za ten Twój pomysł M&M:* I korków:*